Poręczowanie zjazdów


A) metoda klasyczna


Kiedy jest dobra widoczność podstawy zjazdu i nie ma tarcia, linę można założyć bez regulacji blokując ją na ósemce (fot .1,2,3).

1
2
3

Zabezpieczenie ekspresem ósemki jest zalecane gdy istnieje możliwość wpięcia się do zjazdu przez pomyłkę do złej liny. Ostatni zjeżdżający musi pamiętać o zdjęciu tego ekspresu.

Wskazane jest aby worek pozostał wpięty do stanowiska do ostatniego zjeżdżającego. Redukuje to możliwość popełnienia błędu i wpięcia się do złej liny.

Jeżeli nie widzimy czy lina sięga do samego dołu musimy mieć możliwość opuszczenia zjeżdżającego w trakcie zjazdu. W tym celu linę montujemy ją jak na fot.4-7. A dopiero potem, gdy długość liny zostanie ustalona zablokować ją jak na fot.3. (lub rys.6 jeśli chcemy zostawić sobie możliwość opuszczania następnego zjeżdżającego).

4
5
6
7
8
9

W tym przypadku ekspres jedynie zapobiega zgubieniu ósemki i często nie jest stosowany.

Można od razu założyć, że trzeba będzie opuszczać zjeżdżającego. W tym przypadku nie wiążemy węzła zabezpieczającego z fot.6 lecz pozostawiamy w fazie z fot.8. wypuszczając linę z ósemki w trakcie zjazdu (ekspres nie jest wymagany).

W przypadku wystąpienia tarcia liny o skałę należy po każdym zjeździe wypuszczać nieco linę z ósemki aby zmienić punkt styku liny ze skałą. Można też dowiązać drugą linę i zjeżdżać na podwójnej aby skutki przetarcia były mniejsze (fot.9). Drugą linę (lub dolny koniec pierwszej) dowiązujemy węzłem skrajnym tatrzańskim (ratowniczym).


B) metoda szybka


10
11
12

Tym razem zaczynamy o wpięcia ósemki do punktu. Pozostaje ona wpięta do samego końca co uniemożliwia jej upuszczenie.

Pierwszy zjeżdżający może być wypuszczany jak poprzednio (fot.10). Po ustaleniu potrzebnej długości liny blokujemy ją jak na fot.11. Teraz zjazd jest możliwy jednocześnie na obu linach (dwóch zjeżdżających - co znacznie przyspiesza pokonywanie kaskad), można też zjeżdżać na podwójnej linie jeśli jest tarcie.

Jak wykazuje praktyka czas zjazdu jest mniej więcej taki sam jak czas wpinania się do liny. Można więc przyjąć, że prawie cały czas w zjeździe będzie tylko jedna osoba.

Przy tej metodzie poręczowania w każdej chwili mamy możliwość opuszczenia zjeżdżającego nawet w fazie z fot.11. ponieważ niezależnie od wyboru liny do zjazdu możemy przejść do fazy z fot.10.

Ostatni zjeżdżający wpina się karabinkiem lub lonżą w mniejsze ucho ósemki, wypina ją z punktu i zjeżdża (fot.12).

Tym razem lina nie może być za krótka, ponieważ nie można jej dosztukować ze względu na ostatni zjazd. O tym jednak, wiemy już po pierwszym zjeździe

Sposób na deinstalację z jeziorkiem

Jeżeli na dole jest jeziorko, i należy pomóc wydostać się z pod wodospadu można zastosować następującą metodę deinstalacji:

  1. Przy współpracy z ekipą na dole ostatni zjeżdżający ustawia tak linę aby kończyła się równo z wodą.
  2. Linę z workiem rzuca jak najdalej aby ekipa na dole ją mogła dosięgnąć.
  3. Wpina się do zjazdu na dwóch żyłach.
  4. Zjeżdża do momentu aż jedna żyła nie wypadnie z przyrządu zjazdowego.
  5. Ekipa ściąga go na drugą stronę jeziorka (ponieważ jest nadal wpięty do liny przyrządem) jednocześnie ściągając linę.

z dwóch lin


Jest to zazwyczaj najdłuższy zjazd w kanionie. Aby go pokonać musimy połączyć dwie liny ze sobą. Zaczynamy od przełożenia dłuższej z nich przez punkt (fot.13). Następnie łączymy obie liny węzłem zderzakowym (fot.14).

Jeżeli nie mamy pewności, że obie liny starczą do końca (choć to, że dłuższa jest za krótka powinno być mało prawdopodobne !) to załóżmy jeszcze ósemkę jak na fot.11. Daje to pole manewru jeśli krótsza lina się skończy. Wtedy kontynuujemy zjazd na jednej linie, a drugą przedłuży ewentualnie następny zjeżdżający.

13
14
15
Żeby Ci się nie skręcały liny wprowadzaj je do przyrządu zjazdowego jedną z lewej strony prawej nogi a drugą z prawej.
A jeszcze lepiej jeśli masz je w dwóch workach, wtedy przypinasz sobie worki po obu stronach ciała i wprowadzasz do przyrządu zjazdowego odpowiednio prawą i lewą ręką.

poręczowanie z drzewa


Czasami zachodzi konieczność zaporęczowania z drzewa lub rury. W tym przypadku trudno będzie z dołu przeciągnąć linę ze względu na duże tarcie. Najlepiej zawiązać wtedy taśmę z karabinkiem dookoła drzewa. Należy się wtedy liczyć z ich stratą. Ale co jeśli nie mamy?

Można zastosować węzeł warkoczyk (lub dojarka) jak na fot 16-19.

16
17
18
19
  1. Zrzuć worek z liną na dół i upewnij się, że nie działa on na węzeł ze zbyt dużą siłą.
  2. Załóż przyrząd zjazdowy na linę do zjazdu.
  3. Upewnij się, że wszystko jest w porządku.
  4. Zdejmij pętlę do asekuracji.
  5. Możesz jechać.
  6. Na dole wypnij się z liny i pociągaj energicznie na przemian za oba końce liny.
  7. W pewnym momencie lina spadnie na dół.
Jest to metoda stosunkowo niebezpieczna i wymaga pewnego doświadczenia.
webmaster: wiechu@canyoning.wroclaw.pl